Czwartek, 08 lutego 2007
Boruc: nigdzie się nie wybieram
Ostatnio pojawiło się sporo plotek na temat rzekomego odejścia Artura Boruca z Celtiku podczas letniego okienka transferowego. Jednak jak zapewnia sam zainteresowany, pomimo jego ogromnej tęsknoty za ojczyzną nie ma on zamiaru opuszczać Celtic Park!
Fantastyczna forma polskiego bramkarza w tym sezonie, a w szczególności jego postawa w meczach przeciwko Manchasterowi United sprawiła, że zaczęły interesować się nim drużyny z najwyższej światowej półki. Mówiło się o tym, że będzie on następcą Jensa Lehmann'a w Arsenalu.
Jednak Boruc powiedział na łamach gazety Rzeczpospolita: "Bardzo tęsknię za Warszawą. Czasami staję się nieznośnie nostalgiczny i bardzo z tego powodu cierpię. Jednak w moich planach na przyszłość liczy się tylko Celtic."
"Oczywiście jeśli zgłosi się po mnie jakaś naprawdę silna drużyna z tradycjami to wtedy może przemyślę ofertę. Jednak napewno nie odejdę do mniejszego klubu. W grę wchodzą tylko najsilniejsze europejskie drużyny."
Źródło: Sportinglife/CelticPoland.com
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (7)
Justynkaa_ (2007-02-08 14:25:01):
Artuś wracaj do Polski... Nam za Tobą tęskno =)
mnnmmn (2007-02-08 15:00:39):
My POLACY jestemy z Ciebie dumni!
basia (2007-02-08 17:36:56):
boze chłopcze ja tęsknie za wszytkimi z naszej kadry Polskiej dotaje swira jak nie olądam meczu ..... muszę jakis dzienie oglądnąc urywek bo bym juz lezała Pozdrawiam
Martina (2007-02-08 20:10:57):
a może powrót do Legii??? fajnie by było;)
Wiki (2007-02-08 20:20:39):
Czytam tego niusa i mnie też jaki melancholijny nastrój dopadł:(
Arczi to szoruj na Łazienkowską ale już:)skoro Ci tęsko za W-wą:)żartuję:)
To facet mający na sobie twardy pancerz także i z tęsknotą da sobie wyśmienicie radę:),ale wierzę,że trudno,ale są na to dobre sposoby hehe;)W każdym razie co do transferów- oj w mass-mediach wrzało do pewnego czasu wrzało,teraz nieco ucichło, pewnie wkrótce znów sprawa odżyje na nowo hehe:)Nie ukrywam,że cieszę się, że czuje się silnie związany z Celticiem-cóż fajowe chłopaki hehe,a klub o jakiejś tam randze(nie małej bynajmniej jak na tamtejsze realia hehe,tzn.się szkockie hehe)ale czy taki długotrwały zastój w jednym klubie jest dobry,hmm...E ja tam myślę,że prędzej czy później ulegnie pokusie jakiegoś "łowcy głów",bo chcąc niechcąc staje się pożądanym bramkarzem:)W każdym razie niech wędruje,ale to prawda-jedynie do silniejszego klubu,bo inaczej emigracja nie ma sensu,talent nie może się marnować.Choć każdy transfer niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo:(także sprawa godna dłuższego roztrząsania,to napewno.Pomyślności życzę!!!
gonik leczna ona (2007-02-13 12:11:25):
taa wracaj do legii :):)
ARTUR (2007-02-17 18:34:12):
ON SIE MARNUJE....TO NIE BYLE JAKI BRAMKARZ...JA 3MAM KCIUKI..JASNE ZE FAJNIE BY BYLO Z ARTUREM W POLSCE...ALE ON SIE MARNUJE TU W POLSCE...ARTUR PRZEMYSL TO...:)