Sobota, 15 kwietnia 2006
Święta na obczyźnie
Wielu z Was pewnie zadaje sobie pytanie, w jaki sposób Artur i Kasia spędzają Wielkanoc. Postanowiliśmy ich o to zapytać. "Święta spędzamy we dwójkę, ale bardzo rodzinnie i tradycyjnie. Dziś (tj. w sobotę) byliśmy w kościele ze święconką. Oczywiście aż do powrotu z kościoła pościliśmy, natomiast w Wielki Piątek zjedliśmy jeden posiłek. W Glasgow odprawiane są polskie msze - pewna tutejsza parafia użycza na tę okoliczność swoją świątynię. Byliśmy tam także na Pasterce i bardzo nam się podobało - czuliśmy się jak w Polsce.
Jutro, czyli w pierwszy dzień świąt, zjemy wspólnie śniadanie, złożymy sobie życzenia i skosztujemy święconki. Później Artek pojedzie na 10 na Celtic, a ja do kościoła. Podobnie będziemy celebrować także poniedziałek. Na pewno nie obędzie się bez tradycyjnego polewania wodą" - opowiada nam Kasia.
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (6)
Paula (2006-04-16 09:24:55):
Wesołych Świąt!!!
Daria (2006-04-16 11:24:39):
No No :)
Wesołych Świąt Boruce ;) i mokrego Dyngusa
robert (2006-04-16 14:57:30):
maly wesolych pogodnych,radnosnych,zwycieskich i rodzinnych choc na obczyznie.
bettyboop3 (2006-04-17 09:58:11):
Wesołych Świąt ;0
Anu(L)ka (2006-04-17 14:10:59):
Poniedziałek koniecznie musiał być mokry;)Znając Artiego nie obyło się bez wody. . ;)Pozdrawiam Was Kochani
Ally (2006-04-17 16:20:59):
http://milanos.ovh.org/gry.php?id=zyczeniawielkanocne