|

Czwartek, 02 lutego 2006
Celtic w finale Pucharu Ligi Szkockiej!
Celtic pokonał Motherwell 21 (1:1) w półfinale Pucharu Ligi (CIS Insurance Cup) i awansował do finału. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze, jednak stan meczu wyrównał w 29 minucie Maciej Żurawski. Drugiego gola dla Celtiku zdobył Maloney, po asyście Johna Hartsona. Cały mecz rozegrał Artur Boruc. Być może już wkrótce będzie on mógł się cieszyć wraz z kolegami z zespołu z pierwszego trofeum w barwach "The Bhoys".
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (22)
Leszek (2006-02-02 07:53:30):
Wyrazy współczucia przy interwencji na 0:1...koszmar,ale nie upadaj na duchu
magic (2006-02-02 09:59:19):
Być może bedzie mógł sie cieszyć jeżeli ...Celtic przestanie tracic gole w każdym meczu. Od wygranej 3-0 nad Ragersami Artek w 11 spotkaniach aż 17 razy wyciągał piłkę z siatki. Oczywiście nie wszystkie puszczone gole to wina naszego Goalkeppera ale lepiej żeby te statysstyki uległy zmianie na lepsze bo jak narazie pozycja Boruca między słupkami Celticu jest niepodważalna i Marshalla podczas meczów "The Bhoys" nie można dostrzec na wet na ławce rezerwowych ale napewno zaczynają już sie spekulacke czy Artek nie powinien sobie "odpocząć", a wtedy łatwo może stracić miejsce w podstawowej 11-stce Gordona Strachana i podobnie jak na początku sezonu bedzie sie uczył "pokory".
Mam nadzieje że Celtc przestanie wkońcu tracić gole a Artur przestanie puszczać za dużo goli.
Niewiem czy zwróciliście uwage ale w każdym meczu Celtcu czy to w SPL czy w CIS CUP pada dużo goli (od jakiegoś czasu) tzn. zawsze powyżej 2,5 gola na mecz.
jacek (2006-02-02 12:34:04):
Panie Arturze nie sztuka jest nie puszczać gole jak gra dobrze obrona a sztką jest nie tracić goli jak jest ona do kitu. Po tym pznaje się klasowego bramkarza. Kuszczak też nie ma łatwo, klub kiepski a wyniki na dzisiaj niech mówia same za siebie.
Życzę Panu wytrwałości w treningu i nie ogladania sie na kolegów z obrony a robienie tego co do Pana należy. Mało kto ma pana możliwości ale praca jest najważniejsza. Wierzę w Pana.
Dan (2006-02-02 12:46:09):
Szkoccy kibice już domagają się Marshalla, tylko kwestia czasu zanim prasa zacznie naciskać na Strachana..Nie daj sie im Artek!!!
Kacper (2006-02-02 16:03:06):
Nie ogladalem meczu Artka.
Za to co sie dzialo pomiedzy MU-Blacburn -jak dla mnie to byl najlepszy mecz tego sezonu.7 brameczek!
Masz silna konkurencje od Kowala i Kuszczaka, szkoda ze grasz w tak cienkiej lidze i z taka obrona.Jak bedziesz mial oferty po MS z Premiership
to bierz!choc nie wiem czy Cie Szkoci puszcza.SPL to raczej dla tych ktorzy chca sobie odpoczac i przejsc na emeryturke a nie dla rozwijajacych sie talentow....
Dudek zlozyl podanie zeby byc wolontariuszem na MS,potrzebuja chlopcow do podawania pilek za bramkami:)
Qbas (2006-02-02 16:04:34):
Szkoccy kibice domagają się Marshalla:] to spoko:] ciekawe czy, gdyby rok temu w Legii grał Szkot, to polscy kibice nie domagali by się Boruca:]
Nie wypowiem się na temat wczorajszej bramki, bo nie widziałem. Przypomnę tylko, to co już pisałem kiedyś: jakoś Strachan od lipca stawia na Boruca, czyli jest z niego zadowolony. Nie wiem jaki cel macie krytykując Boruca. Wszyscy mówicie, że trzymacie za niego kciuki itp. Ale takie internetowe wynurzenia laików nic nie wnoszą, ewentualnie rozdrażnienie.
Doaa M. (2006-02-02 16:24:22):
Jak mozna mysleć o Artku jako No.1 reprezentacji jesli Celtic stracił wiecej bramek w lidze niz 6 w tabeli Inverness.Srednio Artur puszcza 2 bramki w meczu.
Moja "trójca" na MS to:
1.Kowal 2.Kuszczak.3.Boruć
Berni (2006-02-02 17:10:51):
Moim zdaniem Artkowi brakuje ostatnio dobrych treningów takich jak miał w Legii.Ewidentnie starają się go przestawić na gre bramkarza wyspiarskiego czyli stanie w bramce i ufanie obrońcą,moge się mylić ale tak mi się wydaje.Przez taką szkołę Brytyjczycy do dzisiaj nie mają dobrych bramkarzy.Artur powinien bardziej odważniej grać na przedpolu tak jak to robił kiedyś,nie ufać obrońcą bo oni są do bani jak widać po każdym meczy Celticu
samoth (2006-02-02 17:22:08):
nie ogladaliscie meczu to ie nie wypowiadajcie,a jak ogladaliscie to chyba nie za uwaznie po pierwsze dla mnie sytuacja z bramka kontrowersyjna artek byl popychany po drugie potem juz zaczal walczyc w powietrzu i walic z lokcia piesci i czym popadlo a po 3 wyciagnal pare setek a pokazanie klasy przez arura bylo w momencie intuicyjnej obrony glowki petrova szkoda ,ze tam byl spalony czyli reasumujac artur dalej broni niezle a jak ktos jest cfany to zapraszam na bramke i niech sprobuje walczyc w powietrzu jak boruc musi co mecz pozdro dla (L)
Dan (2006-02-02 17:42:21):
Bardzo ciekawe, bardzo...Bo jeszcze 2 tygodnie temu był najlepszym bramkarzem w Celticu od 20 lat! [ich słowa]. Liczy się dobro klubu, kiedy Artek bronił kolejne karne nikt ani przez chwilę nie pomyślał o Marshallu.
" Nie wiem jaki cel macie krytykując Boruca. Wszyscy mówicie, że trzymacie za niego kciuki itp. Ale takie internetowe wynurzenia laików nic nie wnoszą, ewentualnie rozdrażnienie."
ostatnio to ty wypisywałeś jego braki, w wyszkoleniu technicznym i kłopoty z koncentracją. Przypomnę:
"No i w tym meczu muszę przyznać, że Artur grał bardzo nierówno. Ale też widać, że brak mu pewności przy wychodzeniu na przedpole do dośrodkowań(zwłaszcza przy sytuacji,gdy został przyblokowany przez piłkarzy swoich i rywali,już po stracie 2 gola,gdy,jak mniemam, chciał zrehabilitować się za swój błąd przy stracie bramki,a w żadnym razie nie powinien był wychodzić z bramki w tej sytuacji), raz wypuścił piłkę z rąk, po lekkim dośrodkowaniu plus jedno niepewne wybicie z "piątki". Na moje Arturowi brakuje koncentracji przez 90minut, w tego typu meczach.Okres między 50, a gdzieś tak 65 min.to totalne rozkojarzenie."
ha ha ha, internetowe wynurzenia laików nic nie wnoszą
legion (bo jest nas wielu...) (2006-02-02 18:24:46):
Dan i Qbas - jestescie bez watpliwosci najlepszymi doradcami i ekspertami na tej stronie i nie tylko...
Wywody Qbasa kazdy zna a i slynne "KONCENTRACJA PRZEZ CALY CZAS" Dana to juz klasyki tej strony.
Prosze piszcie czesciej to bedziemy mieli fajna "podstrone" Qbas'& Dan's "Flying Circus" -The Comedy Show Live
Dan - wiślak (2006-02-02 18:40:22):
legion, shut up:)
Jestem doradca ok i sie tego nie wypieram. Ale nie lubię jesli ktos robi to samo a poucza innych.
Mój koment nie był do ciebie, także spójrz na pierwszą linijkę tego komentarza jeszcze raz. No więc?
Nie jestem Legionistą! Może dlatego wydaje Ci sie dziwne, ze 'krytykuje Artura. Otóż nie, ja nie zachorowałem na tą chorobę o nazwie L..wrrr
Dan - wiślak (2006-02-02 18:46:30):
Ooo zapomniałem wypowiedzieć zdanie na które tak czekacie, to KONIEC moich błyskotliwych komentarzów na tej stronie. Kończę karierę. Arrivederci
wszyscy_powariowali (2006-02-02 18:53:59):
Dan ,a co Cię tak wkurzyło. Bez przesady, nikt tu nie powiedział niczego strasznego...
i nie komentarzów, a komentarzy :>
Qbas (2006-02-02 18:57:35):
Dan, gdzie zarzucam mu braki techniczne? Jeśli fakt, że wypuścił piłkę z rąk w prostej sytuacji jest zarzutem, to nie mam pytań więcej. Zwykły opis gry Artura, na podstawie własnych obserwacji, nie jest nic nie wnoszącą krytką. Każdy może napisać, że Boruc zagrał marny albo dobry mecz, ale nie każdy potrafi uzasadnić dlaczego. Zresztą, właśnie z powodu "nic nie wnoszących wywodów" niektórych, dałem sobie spokój z opisami gry AB.
Do Legion(bo jest nas wielu,ale za to nie ma u nas mądrych), to jak z tym nadużywaniem zwrotów obcojęzycznych?
Po przeczytaniu tego co piszą moi przedmówcy, zastanawiam się: kto jest winny tego, że Celci tracą tyle goli? Statystycznie, to Artur zawalił ewidentnie może 2 gole. A ile padło po kuriozalnych błędach obrony?
legion (bo jest nas wielu...) (2006-02-02 19:22:01):
Moj komentarz nie jest zlosliwy ale jest po trosze satyryczny " I smiech niekiedy moze byc nauka jesli sie z przywar nie z osob natrzasa"...:)
Nie mialem zamiaru atakowac Dana i Qbasa , kazdemu zdarza sie cos "palnac" i potrafie sie smiac rowniez ze swoich "nie trafionych" komentarzy.
Mysle ze Qbas i Dan wnosza cos fajnego do tej strony... A odnosnie krytyki ...Krytyka nie jest przejawem nienawisci ale mysle ze to "fair" kibicowanie i ciesze sie z sukcesow Artura ,Zurawia , Franka,Kuszczaka,etc...Jako Legionista kibicuje wszystkim polskim pilkarzom i chce zeby im sie udalo ...bo pochodzimy z tego samego kraju z ktorym ,pomimo mieszkania zagranica, mocno sie utozsamiam...
I jesli bylby to Qbas czy Dan grajacy w Premiership czy SPL tez bym Wam kibicowal i czasami krytykowal:)
Dan,do not quit...!
Qbas (2006-02-02 21:03:50):
Legion, a już abstrahując od wszystkiego: gdzie Cię emigracja zagnała?
legion (bo jest nas wielu...) (2006-02-02 21:59:20):
Do Qbasa:Mieszkam w Dublinie ...ale szczerze to juz po 5 latach tutaj robi sie troche nudno:(...
Tak wlasnie trafilem na ta strone bo Celtic tutaj to relikfia, zalozeni przez Irlandzkich misjonarzy,i wszyscy (katolicka czesc)kibicuja Celtikowi.Zreszta o Polakach tutaj glosno i mamy fajne tradycje zwiazane z Celtikiem- Darek: Wdowczyk i Dziekanowski zrobili tu wrazenie i teraz A.Boruc i Zuraw sa bardziej znani niz Jan Pawel II:)
Dla mnie to troche zabawne :dwa szkockie kluby-jedni mysli ze sa z Irlandii(katolicy) drudzy Rangers z Anglii(protestanci)...ale sektarianizm to duzy problem szczegolnie na Polnocy, choc najgorsze lata juz minely...
Dzis "problemem" dla Irlandii jest emigracja:)...takze z Polski.Obecnie jest tu okolo 120 tys naszych rodakow :).Dzis przeczytalem w "Irish Times" ze podziwiaja nas bo jestesmy 50% wydajniejsi w pracy niz Irlandczycy (napisane przez irlandzkiego kolumniste!) ale to powod do niepokoju bo przyjezdzajac "masowka" przyczyniamy sie do zaniku irlandzkiej kultury...i jeszcze takie tam bzdurki ale nie chce zasmiecac miejsca bo to nie temat na ta strone.Jak Was(Qbas &Dan;)wiatr i deszcz kiedy "zwabi" do Irlandii to zapraszam na Guinness'a...
Leszek (2006-02-02 22:19:37):
Witam.Co tu się dzieje ? Panowie ,wiecej luzu.Każdy ma prawo do swojego zdania.A tu jakies obrażanie sie...Fajnie ,że są zgorzali fani Artura ,ale dobrze że znajdują też i ci z drugiej strony.Ważne,żeby Artur ( jesli wogóle to czyta )wyciągnął z tego właściwe wnioski.Niestety trzeba przyznać że pierwszą bramke zawalił ale za to popisał się i niezłymi interwncjami.Niestety komentarze w prasie i necie są jednoznaczne i nie bez powodu Arturowi sie za to obrywa.Miejmy nadzieje że w końcu obrona zacznie lepiej grac bo chocby Artur stanął na głowie to w każdym meczu będzie pusczał ( także głupie )bramki...
Ally (2006-02-02 22:40:13):
Nieudacznicy, Dekle i zakompleksione PASZTETY
Looknijcie do księgi gości, bo cały dzien czekam na Wasze komentarze :D
Qbas (2006-02-02 23:07:11):
Legion, to wracaj już do kraju. Nie wiem jak Ty tam wysiedziałeś tyle. No chyba, że z rodziną jakoś. Ja po miesiącu w Szkocji miałem dość, ciągnęło mnie do Polski. Ale z drugiej strony były porządne pieniądze...Co do Szkotów, fajni ludzie, otwarci, sympatyczni, ale na moje to trochę dziwaki. Po prostu inny klimat zupełnie. Polaków też mnóstwo, zwłaszcza w okresie wakacyjnym i niestety dużo buractwa się nazjeżdżało...Wiosną pewnie znów odwiedzę przyjaciół w Edynburgu, ale już w celach wycieczkowych jedynie. Dzięki za zaproszenie w każdym razie:]
P.S Co do alkoholu, to poniewieraliśmy się najtańszym ciderem.Tak mi przypasował, że przywiozłem do Polski 4 litry i ... przesadziłem, bo od czasu jak wyłoiliśmy te butle niedobrze mi na samą myśl o tym gleborzucie:)
jou
Q (2006-02-02 23:10:01):
aha, co do wydajności pracy. Coś w tym jest. Szkoci, a pewnie Anglicy i Irlandczycy, to w porównaniu do nas lenie. U nich praca za 5funtów/1h to najniższa stawka, a dla nas bomba. Zatem jasne, że to nam się bardziej chce pracować i od razu efektywność pracy rośnie
|
|