HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | KARIERA
GALERIA | TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | KONTAKT




Wtorek, 31 stycznia 2006
Nie jest za gruby

Kibice Celticu łapią się za głowy. W każdym meczu obrona "The Boys" jest dziurawiona jak ser szwajcarski. Artur Boruc raz za razem sięga po piłkę do siatki. 10 ostatnich meczów i 16 puszczonych goli. Co się dzieje?

Na zdjęciach nasz bramkarz wygląda jak atleta. Jak wielki niedźwiedź. A jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy przychodził do Celticu, był jakby drobniejszy. Czyżby przytył i stąd tyle straconych bramek?

A skąd! Artur ma doskonałe warunki - śmieje się Zbigniew Jastrzębski, fizjolog reprezentacji Polski. - On nie może sobie pozwolić na przytycie. Góra 1-2 kilogramy. Gdyby przybrał na wadze, to straciłby wszystkie swoje walory. Nie, jego parametry są w porządku - zapewnia Jastrzębski i sypie przykładami.

Boruc jest bardzo silny, to prawda, ale to tylko mu pomaga, bo przynajmniej w powietrzu nie da się przepchnąć napastnikowi. Ma niesamowitą dynamikę i refleks. Start do piłki też niczego sobie, potrafi biec 8,5-9 metrów na sekundę - dodaje.

Źródło: www.onet.pl


.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (2)

michał (2006-02-03 10:35:04):
spoko boruc jest the best

Tylko Pruszków MKS (2006-02-04 16:15:20):
Kubiak od razu poznałem P.S nie lubisz jak się do ciebie mówi michał:)



© 2005 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Created & hosted by Legia LIVE!