Poniedziałek, 30 stycznia 2006
Na rękach mnie jeszcze nie noszą
Były bramkarz Legii w meczu z Dundee puścił aż trzy gole. Zdarza mu się to wyjątkowo rzadko. Dlaczego tak się stało? - Przez błędy w obronie. To jest efekt podejścia niektórych piłkarzy do treningów. Przyjdą, odrobią pańszczyznę i wracają do domu. Jestem dodatkowo wkurzony, bo nic nie mogłem zrobić. Byłem bez szans przy wszystkich trzech golach - powiedział eks kapitan Legii.
- Nie można temu jakoś zaradzić?
- Staram się na nich krzyczeć, bluzgam, ale i to nie pomaga.
- Druga bramka dla Dundee padła ze spalonego?
- I mnie tak się wydawało. Ale wiele osób ma odmienne zdanie. Nie chcę mówić o tym meczu. Właśnie próbuję o nim zapomnieć.
- Jesteście blisko mistrzostwa?
- Do końca rozgrywek pozostało jeszcze 13 spotkań, a my mamy tylko osiem punktów przewagi. Niedługo będziemy grać mecze tylko z zespołami zajmującymi miejsca od drugiego do szóstego. Nie możemy być jeszcze pewni mistrzostwa.
- Jest Pan już w Glasgow idolem.
- Ale na rękach jeszcze mnie nie noszą (śmiech).
Źródło: Życie Warszawy
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (3)
Leszek (2006-01-31 10:24:11):
Artur,teraz by Cię nie udźwignęli :)
turi (2006-01-31 11:07:46):
Leszek:
"Na zdjęciach nasz bramkarz wygląda jak atleta. Jak wielki niedźwiedź. A jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy przychodził do Celticu, był jakby drobniejszy. Czyżby przytył i stąd tyle straconych bramek?
A skąd! Artur ma doskonałe warunki - śmieje się Zbigniew Jastrzębski, fizjolog reprezentacji Polski. - On nie może sobie pozwolić na przytycie. Góra 1-2 kilogramy. Gdyby przybrał na wadze, to straciłby wszystkie swoje walory. Nie, jego parametry są w porządku - zapewnia Jastrzębski i sypie przykładami.
Boruc jest bardzo silny, to prawda, ale to tylko mu pomaga, bo przynajmniej w powietrzu nie da się przepchnąć napastnikowi. Ma niesamowitą dynamikę i refleks. Start do piłki też niczego sobie, potrafi biec 8,5-9 metrów na sekundę - dodaje."
każdy wizualnie wygląda "gęściej" jak się tnie na łysola. pozdro.
Leszek (2006-01-31 11:19:00):
turi:Porownaj zdjęcia Artura z jego treningow i meczów z przed kilku miesiecy .Ubrania jakby 2 numery za duże a ta sama firma i podejrzewam ten sam rozmiar .Myslę że jak się w Celticu poznali na talencie Artura to mniej dostaje w kośc na treningach a to nie wplywa dobrze na formę i wagę Artura (co widac w sylwetce i grze ) Czy ma ktoś miarodajne informacje ile kilka miesiecy temu ważył Artur a ile teraz ? To trochę wyjaśni ...Pozdrawiam