Niedziela, 08 stycznia 2006
Porażka Celtiku, gol Żurawskiego
Żurawski wrócił i strzelił gola, Boruc obronił karnego. Celtic przegrał sensacyjnie 1:2 z drugoligowym Clyde i odpadł z Pucharu Szkocji. Obrońcy trofeum nie potrafią w tym sezonie grać ze słabymi rywalami - w sierpniu w eliminacjach Ligi Mistrzów ulegli Artmedii Bratysława (0:5 i 4:0).
Do sobotniego meczu Celtic przystępował opromieniony zwycięstwem 3:2 w meczu na szczycie z Hearts. Polak wszedł na boisko w 70. minucie przy stanie 0:2. Zmienił Johna Hartsona i już 13 minut później zdobył gola dla Celticu.
Losy pojedynku rozstrzygnęły się wcześniej, w cztery minuty. Najpierw Artur Boruc popełnił błąd i gola strzelił Craig Bryson. Polski bramkarz minął się z piłką w polu karnym. Zrehabilitował się kilka chwil później, broniąc rzut karny. Wybił piłkę poza linię boczną, gospodarze wykonali rzut rożny i... zdobyli drugą bramkę. Mecz był debiutem w barwach "The Bhoys" byłego kapitana Manchesteru United Roya Keane'a.
Źródło: Gazeta Wyborcza
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (1)
HG (2006-01-10 13:01:11):
ElO ARTUR