Poniedziałek, 26 grudnia 2005
Boruc niezagrożony
Do mistrzostw świata pozostało pół roku. Jednym z podstawowych problemów selekcjonera jest obsada polskiej bramki. Artur Boruc zbiera dobre recenzje za występy pod wodzą Strachana.
Wydaje się, że pozycja Boruca jest w tej chwili niepodważalna.
Jeszcze niedawno bramkarz numer jeden Reprezentacji Polski był Jerzy Dudek, siedzi na ławce rezerwowych FC Liverpool i jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie może w ogóle nie pojechać na mundial.
Na swoją szansę czekają Wojciech Kowalewski, Tomasz Kuszczak czy Łukasz Fabiański.
Co sądzi o tym wszytkim Boruc:
"Oczywiście chcę pozstać pierwszym bramkarzem reprezentacji. Życzę Jurkowi, żeby jak najszybciej wrócił do gry. Bardziej satysfakcjonowało by mnie, gdybym wygrał rywalizację z Dudkiem nie korzystając z jego kłopotów." - stwierdza Artur.
Źródło: Interia.pl
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (2)
Kubiak(L) (2005-12-27 19:47:36):
To jest niewatpliwie święta prawda.Bezwzględnie Artur jest 1 golekaperem reprezentacji Polski i trener Janas nie musi sie martwić.Ja bym jeszcze proponował wziąźć Fabiana to może Arturowi sie troche humorek poprawi:):* to w końcu Legionista.Oczywiście wierze iż Legiunia zdobędzie Mistrza Polski i do Niemiec pojedzie więcej piłkarzy Naszego klubu.Z drugiej strony to co mowi Artur o tym,że wolałby wygrać rywalizacje z Dudkiem na boisku to bardzo dobrze o Nim świadczy.JOŁ
---- (2006-01-15 10:44:57):
boruc jest lepszy od dudka. dudek jst slaby. boruc najlepszy.