Wtorek, 25 października 2005
Strachan: Całe szczęście, że mieliśmy Artura
Menedżer wicemistrzów Szkocji, Gordon Strachan na konferencji prasowej był daleki od euforii, pomimo zwycięstwa The Bhoys nad Kilmarnock.
- Jedyna rzecz, która cieszy, to trzy punkty. Tylko pięciu piłkarzy zagrało na dobrym poziomie - pozostali zawiedli - powiedział Strachan. - Postawa większości moich zawodników mocno mnie rozczarowała. Drużyna powinna grać z meczu na mecz coraz lepiej, tymczasem dziś zaprezentowaliśmy się bardzo słabo. Jeśli chcemy sięgnąć po mistrzowski tytuł nie możemy sobie pozwolić na taką grę, jak w dzisiejszym meczu.
- Mieliśmy szczęście, że w naszej bramce stał Artur Boruc. Gdyby nie jego świetne interwencje - spotkanie mogłoby się zakończyć dla nas fatalnie - dodał menedżer Celticu, Gordon Strachan.
Źródło: CP.com
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (3)
Gosia (2005-11-03 11:46:02):
Artur jest bardzo dobrym bramkarzem dzieki Niemu Celtik stał się zdecydowanie lepsza drużyna. Artur jesteś najlepszy.Broń tak dalej
rafal14 (2005-11-11 19:44:45):
jestes najlepszy i bedziesz najl;epszy1
Bajduś (2005-11-14 20:47:12):
Ja mam 12 lat i od 4 stoje na budzie od jakiegos czasu jestes dla mnie autorytetem bron tak dalej i chce abys na MŚ 2006 tez bronił w reprezentacji Pozdro dla Artura :-)