Niedziela, 16 października 2005
Fatalny błąd Boruca - remis Celtiku
Celtic Glasgow Artura Boruca i Macieja Żurawskiego zremisował na własnym stadionie z liderem szkockiej ekstraklasy piłkarskiej - Heart of Midlothian, 1:1.
Bramkarz reprezentacji Polski - Boruc, grał przez 90 minut, natomiast Żurawski nie wystąpił z powodu kontuzji. W tabeli Celtic jest drugi i do Hearts traci trzy punkty.
Gol stracony przez Celtic to w dużej mierze ''zasługa'' Boruca, który interweniował tak niefortunnie, że dał sobie czysto wybić z rak piłkę. Dokonał tego Rudi Skacel i bez trudu umiescił ja w siatce. To była 16 minuta. Kilka minut wcześniej bramkę dla Celtiku zdobył Craig Beattie. W tabeli prowadzą Hearts, Celtic jest drugi ze strata trzech punktów.
Całe spotkanie rozegrał również bramkarza Hibernianu Zbigniew Małkowski. Jego drużyna wygrała przed swoją publicznością z Klimarnockiem 4:2. Dzięki temu zwycięstwu Hibernian awansował na czwarte miejsce w tabeli.
Źródło: Gazeta Wyborcza
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (1)
O(L)ka (2005-11-02 07:58:57):
Faktycznie,byl to bardzo duzy udzial Boruca przy bramce.Natomiast wynik mogl byc wyzszy dla Celtow bo mieli kilkanscie dogodnych sytuacji.Wystarczylo tylko noge przylozyc:)