HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | KARIERA
GALERIA | TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | KONTAKT




Środa, 18 lipca 2001
Nie żałuję niczego!

Nasza Legia: Najpierw życzenia od NL w związku z zawarciem małżeństwa. Ochłonąłeś już po całym zamieszaniu z tym związanym?

Artur Boruc: Raczej tak, chociaż wszystko ostatnio toczyło się bardzo szybko. Ślub brałem w sobotę, tuż przed wyjazdem na obozy. W poniedziałek 2 lipca musiałem już zostawić żonę i razem z drużyną wyjechałem na pierwsze zgrupowanie do Austrii.

A tak, jak wszyscy, dostałeś dobrze w kość.

- Nic w tym dziwnego. Po to są przygotowania, by pot lał się strumieniami.

W Twoim przypadku można to nazwać inwestowaniem w przyszłość piłkarską. Pomimo ciężkiej pracy, jaką wykonujesz, miejsce w bramce wydaje się być zarezerwowane dla Wojtka Kowalewskiego.

- Zdaję sobie z tego doskonale sprawę. Mam świadomość, że będę jeszcze jakiś czas czekał na swoje "pięć minut". Uważam, że i tak należę do szczęśliwców. Ilu jest bramkarzy w moim wieku, którzy chcieliby trenować w Legii?! Tutaj zawsze było od kogo się uczyć. W rundzie wiosennej trenowałem wspólnie ze Zbyszkiem Robakiewiczem. Wiadomo, że "Robak" jest jednym z najlepszych polskich bramkarzy. Podpatrywałem go i byłem bardzo z tego powodu zadowolony. Teraz ćwiczę z Wojtkiem i Maćkiem Łykowskim. Pozycja Wojtka jest raczej pewna, ale ja wciąż się cieszę, że teraz od niego mogę się czegoś nauczyć. Przecież jest bardziej doświadczony ode mnie.

Może lepiej byłoby, gdybyś miał okazję pograć choćby w drugiej lidze?

- Aż tak bardzo się nad tym nie zastanawiałem. Uważam, że w moim przypadku czas już teraz nie odgrywa takiej roli. Oczywiście, jeśli miałbym być rezerwowym jeszcze przez ... 10 lat, to wtedy chciałbym przejść tam, gdzie grałbym w podstawowym składzie. Myślę, że jest to
jednak sprawa nieco na dalszy czas. Tego czego nauczę się w Legii, nikt mi nigdy nie odbierze.

Rozmawiał Wojciech Hadaj

Źródło: Nasza Legia


.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (0)



© 2005 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Created & hosted by Legia LIVE!