HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA | KARIERA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | GALERIA
TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | LINKI | KONTAKT





Wtorek, 07 października 2008
Celtic - Hamilton 4:0. Artur broni rzut karny!

Mistrzowie Szkocji nie dali szans beniaminkowi, wygrywając spokojnie aż czterema bramkami, a przy okazji nie przemęczając się nadmiernie. Przewaga Celtów nie ulegała dyskusji już od pierwszych minut, a jej efektem był gol w 26 min. zdobyty przez Shunsuke Nakamurę. Parę minut później do siatki trafił Samaras i mecz był rozstrzygnięty. Po przerwie dwa gole dołożyli Scott McDonald i Aiden McGeady. Goście z Hamilton swoją okazję mieli po zagraniu ręką w polu karnym Gary`ego Caldwella. Jednak Artur Boruc potwierdził, że wrócił do wysokiej formy i w swoim stylu obronił "jedenastkę".

Celtic - Hamilton 4:0
Nakamura 26, Samaras 37, McDonald 76, McGeady 83

Celtic: Boruc; Wilson, Caldwell, McManus, Robson; Nakamura; Crosas, S.Brown (O’Dea 82); McGeady; McDonald, Vennegoor of Hesselink (Samaras 2, Maloney 77)

Hamilton: Cerny; Swailes (Ettien 46), Canning, Elebert, Easton; McCarthy, Mensing, Neil, McArthur; Graham (Thomas 77), Lyle (Corcoran 46)







.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (14)

Wiki (2008-10-07 18:48:40):
Tak...można powiedzieć,że po brzydkim meczu w LM przyszła kolej na efektowne zwycięstwo celtyckich boyów w ligowych zmaganiach.Muszę przyznać,że pięknie pokazała się ekipa Strachana w sobotnim meczu.Zwinnie sobie lawirowali Pasiaki w polu karnym, toteż wysokie zwycięstwo przyszło im dość gładko,a grad goli z każdą minutą był silnie wyczuwalny i wisiał w powietrzu.Na pewno zajefajne było to, że niemal od samego początku(no może pomijając pierwszy kwadransik rywalizacji,kiedy gracze Hamiltonu próbowali zaskakiwać Celtów wysokim pressingiem,stawiając ich w kłopotliwej sytuacji)do niemal samego końca spotkania w ataku byli gospodarze i aż oczy rwało do tele,by oglądać ich poczynania,a było co uroczego oglądać oj było zwłaszcza w finale:),bo i świetnie spisywał się Naka serwując idealne,mocno podkręcane centry spod chorągwi i nie tylko;), choć Robson moim skromnym zdaniem niewiele gorzej się spisał w tej materii,już w 20 minucie sprawił Japaniec świetną okazję dla Celtów na zdobycie pierwszych punktów,tylko strzelając upodobał sobie chłopak słupek:(,wspaniała wymiana pozycji z McGeady'm,którego postawa w meczu jak dla mnie również udana nad podziw, obydwaj hasali sobie na skrzydełkach tak bezkarnie hehehe,ponadto doskonała współpraca Aidena z McDonaldem i Samarasem,kilka piłek mógł rozegrać mądrzej,no ale to już jest taki typ samolubnika i chyba trzeba się z tym pogodzić,może trochę irytacji sprawił jego strzał obok celu ale wynagrodził to sobie w końcówce spotkania.Korzystnie z pewnością wypadli też w moim mniemaniu pozostali koleszkowie m.in.Scott Brown,który dobry był tym razem w przyjęciach choć może nie do końca bo jednak tracił momentami głupio piłkę na rzecz rywala,za to nastrój podniosła postawa McDonalda,Samarasa i uwielbianego przeze mnie Maloney'a:);)Pierwszy może kilka doskonałych akcji sfuszerował ale kiedy trzeba było to przypakował solidnie futbolówce i zarazem bramkarzowi przyjezdnych,kierując ją prosto w okienko i to nie z byle jakiej pozycji:hehe przecież w trakcie strzału szurał odwłokiem po zielonce, rzadko kiedy można oglądać tak wspaniałe widoki hehe a komentator śmiał całość skwitować tekstem:"dobrze zbudowane ma nogi".No osobiście bym dopowiedziała,że nie tylko nogi...;P W jednej sytuacji mógł zdecydować się na strzał z powietrza za długo wyczekał i spudłował ale wraz z McGeady'm ładnie wykonał wyrok wyprowadzając pewnie swój zespół na prowadzenie.Samaras widać było,że wpadł i też świetnie czuł się w tym atakującym trybie dokładając własnego bęcka,no i przepiękna postawa Shauna Maloney'a ,który zapierdzielał po murawie z tym swoim sprintem i świetnie tańczył z obrońcami rywali... Wie koleś jak nie spieprzyć rozpoczętej roboty.Trochę naoliwić natomiast trzeba by było Crosasa,bo w pierwszej odsłonie meczu wypadł cienko zmuszając nieraz kolegów by go wyręczali,w drugiej połówce już śmielej i dobrze wmieszał się w akcje ofensywne i defensywne i jego postawa również mogła się podobać.No i na goły tyłek z jakichś dziesięć wyciorów dla Caldwella za gapiostwo przy próbie Corcorana i głupie zagranie,które doprowadziło do karniaka;)Ale od karniaków już mamy swego człowieka
:)Arczi jak zwykle rewelka,pełna kultura i profeska.Choć chyba po LM chłopaki z pola zastosowali wobec niego pewien reżim odszczędnościowy, bo prawdą jest,że przez niemal cały mecz robił sobie Arczi za tło i dekorację w bramie,no może 2-3 razy naczupurzył się nieco na defensywę. Ale w końcu doczekaliśmy się"superwrażenia w dwie sekundy" hehe kapitalnie wypluł sobie karniaka a jeszcze zastopował dobitkę.Moja małoletnia podfruwajka widząc interwencję Pana Ajtka wykrzyknęła:"ale ziajebizna".Kurcze flakus,a ja zamiast nie pobłażać dzieciakowi tak brzydkiego sposobu uwalniana piłkarskich emocji jeszcze śmiało jej przytaknęłam ajajaj:)Ale to była tak dobra,instynktowna obrona w wykonaniu Arcziego,więc mam nadzieję,że ta mała słabotka zostanie gdzieś tam na górze mamuśce wybaczona.W każdym razie ja nawet gdyby przyszło co do czego,to bym i w następnym wcieleniu nie dała rady bronić tak wyśmienicie jak nasz Boruc, a dla oglądania tak rewelacyjnych parad Artura aż warto i chce się żyć. Gratuluję kompletu punktów i mam nadzieję,że kolejne mecze w wykonaniu Artura i jego spółki będą także mało wadliwe a bardziej urodziwe,no zwłaszcza te w LM;)
Pozdrawiam!!!


kasinka (2008-10-07 19:19:24):
brawo!!!:) pozdrawiam:D


mika (2008-10-07 19:39:32):
artur jest Najlepszy :D

eaw (2008-10-07 19:41:57):
i bardzo dobrze ze wraca do formy i nawet bez tego jej najlepszy

gold coin (2008-10-07 19:46:25):
brawo artur!! tak trzymaj i wracaj do kadry!! powodzenia

basik (2008-10-07 19:49:52):
brawo :D już mu pogratulowałam ;)

darek z. (2008-10-07 21:22:40):
Widać, że Artur wrócił do formy i w pełni zasługuje, żeby w sobotę stanąć w bramce naszej reprezentacji, artur rządzi:D

Darek (2008-10-08 14:46:28):
Haha wiedzialem ze Celtik wroci na podium i juz jest pierwszy w Scotisch Premier League, do tego nastepny mecz ma z zespolem na 7 miejscu a Rangersi maja Dunde United ktore wcale nie jest takie latwe :), Artur zostan jeszcze ten sezon i siegnij jeszcze raz po trofeum!
Pozdrowienia, obys bronil w reprezentacji jak VDS w Holandii :)

Fanka Arturka (2008-10-08 17:10:28):
Artur wspaniale. Teraz jak obroniłeś rzut karny tym bardziej powieneś stanąć w bramce w meczu z Czechami i Słowacją. Leo Beenhaker nie powinien sie zastanawiać tylko Ciebie wybrać a nie Fabiańskiego.

LEGIA (2008-10-08 21:18:45):
artur najlepszy czegp macie jeszcze stara tabele z tamtego sezonu i troche wiecej tych informacji by sie przydało

Marek_099 (2008-10-09 16:41:22):
nie wiezylem jak zobaczylem ta obrone karnego i potem ta wspaniała obrona dobitki to bylo nie realne :) Brawo :) Jestes wzorem do nasladowania ;) taki talent to dar :)

ONA333 (2008-10-09 20:25:23):
POPIERA ZE aRTURrr powi nien wroocic do naszej Bbbramki..W I E C Z N Y numbe 1 !!! !

Marek Rz castleford uk (2008-10-14 20:05:17):
życzę ci Artur takiej formy do końca kariery,oby ona trwała jak najdłużej jesteś THE BEST

lobson (2008-11-08 19:27:25):
Artur jesteś boski


 
Wiadomość:
Treść komentarza:
Autor:
Mail:   

DODAJ KOMENTARZ
Do dodania kometarza wymagana jest obsługa JavaScript!
Redakcja ma prawo do usunięcia lub redagowania komentarza.
UWAGA! Jeżeli komentarz będzie zawierał treści niecenzuralne lub obraźliwie lub niezwiązane z tematem nie zostanie opublikowany.


© 2005-2008 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Legia LIVE!
Profesjonalne statystyki odwiedzin