HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA | KARIERA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | GALERIA
TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | LINKI | KONTAKT





Wtorek, 30 września 2008
Wracamy!

Po dość długiej przerwie, która wynikła z przyczyn od nas niezależnych, redakcja ArturBoruc.com wraca do pracy, a witryna do życia. W najbliższym czasie postaramy się nadrobić zaległości i uzupełnić stronę zarówno o informacje, jak i nowe zdjęcia. Ponownie będziemy opisywać zmagania Artura w Celtiku i reprezentacji Polski. Nie zabraknie również wieści z pierwszej ręki od naszego bramkarza.
W imieniu Artura i swoim zapraszamy ponownie do odwiedzania ArturBoruc.com!






.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (22)

Darasssek (2008-10-01 07:27:04):
Ehhh, wkocnu ! :) Ogladalem wczoraj Villareal z Celticiem i Celtic przejdzie dalej, przy dunskim Alboorgu strzelicie duzo goli a ManU strzelil tylko 3 gole a Celtic da 2 wiecej :)
Artur bedziesz pierwszy i zycze ci powodzenia zeby sie bily o ciebie Milan i Bayern

m. (2008-10-01 13:03:31):
W końcu strona powraca. Dajcie jakiś wywiad z Arturem, pleas!!

Prue (2008-10-01 15:25:58):
Takie pytanie na marginesie - czy twórcy serwisu mają jakiś kontakt z Arturem? Tzn. czy Arczi nadzoruje tę stronę? Nareszcie wracacie! Nie mogłam się doczekać :)

basik (2008-10-01 15:30:24):
Brawo :* wkońcu. Codziennie odwiedzałam tą stronę aż w końcu sie doczekałam nowych wiadmości :P
Chyba wiem jaki był powód :) ale zatrzymam go dla siebie :)
Serdeczne pozdrowienia dla redakcji, PANA ARTURA i jego rodziny :)

tyna (2008-10-01 15:35:02):
Boruc najlepszy !!!

ktosiek (2008-10-01 17:01:54):
Ja też już czekam i czekam;)) KRÓL ARTUR górą;))

FANKA ARTURKA (2008-10-01 18:31:10):
Artur wiedziałam że Leo Benhaker wymięknie i zobaczy że na Fabiańskim nie można polegać tak jak na Tobie. Wierzę w Ciebie. :-)

grafik.freelancer (2008-10-01 22:44:09):
Czy te "przyczyny niezalezne" to nie przypadkiem klopoty alkoholowe Boruca oraz zawalone przez niego derby? Arturowi sie nie ukladalo, to i strona byla martwa. Wiadomo, lepiej pisac o sukcesach niz porazkach. Porazki mozna przemilczec. Zalosne.
Żałosne jest takie myślenie

grafik.freelancer (2008-10-01 23:18:18):
Zalosne jest takie myslenie? A niby dlaczego - wytlumaczysz mi? Nie zrozum mnie zle, szanuje klase sportowa Artura i naprawde goscia podziwiam za to co osiagnal, ale zauwazylem, ze regula jest, ze kiedy Arturowi cos nie idzie to strona robi sie martwa. Przypadek? Chyba nie.
Tu nie chodzi o klasę sportową lub jej brak. A jeśli taka sytuacja to reguła, to czekam na przykłady z przeszłości. qba

Gosia (2008-10-02 12:00:44):
Ciekawy tok rozumowania;)A ja zauważyłam,że reguła jest następująca: gdy Arturowi wszystko wychodzi to na jego stronie komentujących jest niewielu.Jednak niech tylko zawali mecz lub nie daj Boże ma poważniejsze problemy... wówczas szybciutko wpisujecie adres jego oficjalnej strony...Wreszcie komuś się nie układa...wreszcie jest o czym gadać-genialna pożywka dla wszystkich plotkarzy,prawda grafik.freelancer?
Pozdrawiam stałych bywalców:)

darek z. (2008-10-02 16:19:47):
No nareszcie, już myślałem, że na stronie nic już nowego nie będzie, ale najwaznie4jsze, że znów arturboruc.com wraca do życia.

xxx. (2008-10-02 18:13:30):
ohhh nareszcie, juz nie moglam sie doczekac, codziennie sprawdzałam czy jest cos nowego a tu klops;( ale ciesze sie z powrotu, w koncu mozna poczytac cos prawdziwego o Arturze!
Bo nie ma lepszego bramkarza niz Boruc hehe!!

ANOnim (2008-10-02 20:59:29):
WKOŃCU!!!! Dziękujemy za powrót już nie mogłam się doczekać jakiegoś newsa... :D

kasinka (2008-10-02 22:54:00):
no wreszcie!:)

jolka (2008-10-03 11:29:32):
hej dlaczego kierowane jest to tylko do panow? kobiety tez nie mogly sie doczekac uzupelnienia stronyL:)

Wiki (2008-10-03 14:14:06):
O dysputa się tu jakaś wszczęła,dość fajna jest muszę przyznać;)Z reguły się nie wtrącam,bo w zasadzie po kiego ciorta ale tym razem tak dla hecy pozwolę sobie przyznać rację Gosi i poczuć się w obowiązku skomentować to co napisał niejaki grafik.freelancer, bo normalnie zaczynam tracić pomału wiarę w ludzki rozum.Cholerka hehehe,a ja w odrożnieniu od Gosi zauważyłam zgoła jeszcze inną prawidłowość:jak mamy do czynienia ze szczególnymi blaskami czy cieniami w życiu czy to zawodowym czy prywatnym Artura Boruca to cyberspołeczności na tej stronie jest w pizdu(za przeproszeniem)i zaczynają wtedy rzęsiście rechotać o tym,o tamtym i albo...kalumnie na Boruca spływają szerokim strumieniem...albo wszyscy nagle zaczynają się mizdrzyć przed nim jak jakieś cioty(przepraszam za wyrażenie ale przywykłam nazywać rzeczy po imieniu),a gdy wszystko ucicha nagle wszystkich dotyka niechciej pospolity i odchodzą w jakiś niebyt.Jak śmiem twierdzić niejakiego grafik.freelancera czy jak to tam leci,którego wcześniej nie miałam sposobności ujrzeć w tych stronach internetowych czeluści chyba można zaliczyć do ludzi z tej kategorii jak ja to zwię kundli medialnych,którzy na kimś żerują podchwytując sensację.Powiem ci jedno-trwaj sobie uparcie człowieku we własnym przekonaniu,że stronka niby tam sobie nie działała z racji jakie sobie przyjąłeś,bo przecież niezwykle miło jest trwać we własnym przekonaniu co nie?,ale stary no...nie oszukujmy się przyznaj się...co czujesz pewnie ten niedosyt co?...bo nie ma na stronie wzmianki o potężnym stanie upojenia alkoholowego naszego bramkarza,który dezynfekuje swoje rany alkoholem po tym,jak ogłoszono wszem i wobec,że kala swe domowe ognisko niewiernością co równie źle odbija się na jego piłkarskiej karierze w ten oto sposób,że wpuszcza niezłe farfocle do bramy stykając się na boichu z Gersami.Co? Nie widziała dupa słońca, zagorzała od miesiąca? i jest jej teraz bardzo niewygodnie? prawda?


Magda (2008-10-04 11:02:30):
Pytanie do redakcji !! czy to prawda ze Artur sie rozwodzi ??

angela (2008-10-04 13:02:13):
no wreszcie, bo juz sie martwiłam....

aleina (2008-10-05 19:31:20):
wreszcie, bo już się stęskniłam :)

Ania (2008-10-06 17:53:21):
KC Cię powróć w wielkim stylu!!!

Magda (2008-10-09 19:10:24):
Elooo pytałam czy Artur sie rozwodzi ale oczywiscie na to pytanie juz nikt nie odpisal i komentarza nie dołączył !!

Giga (2008-10-30 16:16:18):
Magdo, bo to jego prywatna sprawa. Nikt nie musi udzielać wywiadów na temat dramatów ze swojego życia. Rozwodzi się, czy nie -jego prywatna sprawa. Wszyscy widzimy, że ma jakieś problemy, ale nie jesteśmy dla Artura na tyle bliskimi osobami, żeby się z nami tym dzielił. I tyle.

 
Wiadomość:
Treść komentarza:
Autor:
Mail:   

DODAJ KOMENTARZ
Do dodania kometarza wymagana jest obsługa JavaScript!
Redakcja ma prawo do usunięcia lub redagowania komentarza.
UWAGA! Jeżeli komentarz będzie zawierał treści niecenzuralne lub obraźliwie lub niezwiązane z tematem nie zostanie opublikowany.


© 2005-2008 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Legia LIVE!
Profesjonalne statystyki odwiedzin