HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA | KARIERA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | GALERIA
TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | LINKI | KONTAKT





Sobota, 14 czerwca 2008
Chwile szczęścia Boruca w Szpitalu Bielańskim

Artur Boruc w Szpitalu Bielańskim w Warszawie odwiedził żonę i urodzonego w środę synka Aleksa. Zgodę na wyjazd ze zgrupowania w Austrii dostał od Leo Beenhakkera. Bohater czwartkowego meczu z Austrią nie chciał jednak rozmawiać

Były bramkarz Legii Warszawa, a obecnie Celticu Glasgow wiadomość o tym, że został po raz pierwszy ojcem dostał dzień przed meczem z Austriakami. Selekcjoner jeszcze przed mistrzostwami obiecał, że pozwoli bohaterowi naszej drużyny na jednodniowy pobyt w kraju. Boruc pojawił się na Okęciu jakby prosto od reprezentacyjnego stołu. Czerwona koszulka, ciemne spodnie od dresu.

- Nie będę rozmawiał. Meczu też nie chcę komentować. Zwłaszcza postawy sędziego - powiedział przemykając między mikrofonami. W Szpitalu Bielańskim jego pojawienie się wzbudziło duże zainteresowanie. Bramkarz nie dopuścił mediów do żony i synka. Chciał sam nacieszyć się chwilą. Podczas mistrzostw świata w Niemczech przed dwoma laty Boruca dotknęła tragedia w rodzinie. Mimo to zagrał wówczas na własną prośbę w meczu z Kostaryką.

Od soboty jest znowu na zgrupowaniu w Bad Walterdorf. W poniedziałek na pewno zagra w Klagenfurcie w zamykającym grupowe występy Polaków podczas Euro meczu z Chorwacją.

Źródło: gazeta.pl





.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (10)

Kibicka (2008-06-14 15:33:42):
Gratuluje Artur i życze powodzenia. Pozdrawiam i kibicuje :)

ania (2008-06-14 17:21:35):
Jestes wielki Artur.Twoja żona to szczęściara.

asia. (2008-06-14 22:25:37):
Dużo szczęścia i zdrówka dla małego Boruca! :-)

kasia_k (2008-06-15 00:02:13):
Gratulacje!!!

kleks (2008-06-15 02:58:11):
co takiego stało się podczas mundialu?

Pati (2008-06-16 15:16:22):
Ja wiem, ale i tak nie napiszę tego w moim komentarzu...

Monis (2008-06-16 16:12:14):
Jestes wielki Artur.Twoja żona to szczęściara

aga (2008-06-21 11:43:56):
piepszony sędzia,a byliśmy tak blisko, Artur był w doskonałej formie, , for money, o to teraz chodzi w sporcie, pozdro:_)

aga (2008-06-21 11:44:18):
piepszony sędzia,a byliśmy tak blisko, Artur był w doskonałej formie, , for money, o to teraz chodzi w sporcie, pozdro:_)

M.W (2008-06-22 11:08:38):
no ja wlasnie tez ale ciezko o tym pisac:/ gratuluje synka;*!!:) trzymajcie sie!

 
Wiadomość:
Treść komentarza:
Autor:
Mail:   

DODAJ KOMENTARZ
Do dodania kometarza wymagana jest obsługa JavaScript!
Redakcja ma prawo do usunięcia lub redagowania komentarza.
UWAGA! Jeżeli komentarz będzie zawierał treści niecenzuralne lub obraźliwie lub niezwiązane z tematem nie zostanie opublikowany.


© 2005-2008 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Legia LIVE!
Profesjonalne statystyki odwiedzin