Piątek, 10 czerwca 2005
Wolałbym złoty medal
www.arturboruc.com: Nie przemęczyłeś się dziś w bramce. "Gieksa" nie była zbyt wymagająca.
- To prawda, trochę się nudziłem. Interweniować musiałem w zasadzie tylko przy strzale Plizgi.
Czy jako kapitan nie mógłbyś jakoś zmobilizować kolegów z drużyny do zwiększonego wysiłku? Chyba masz na nich jakiś wpływ?
- Każdy sam musi się zmobilizować. Czekają nas jeszcze co najmniej dwa mecze, ale każdy powoli zaczyna myśleć o tym, co czeka go w przyszłym sezonie.
Mecz nie był zbyt ciekawy...
- Zagraliśmy słabo. Jedyny pozytyw tego spotkania to pewny już udział w pucharze UEFA.
A medale za trzecie miejsce w lidze to nie sukces?
- A jaki medal wolelibyście dostać? Brązowy za trzecie miejsce czy złoty za pierwsze? To mój czwarty medal w polskiej lidze - jeden za Puchar Ligi a pozostałe za miejsca 1., 2. i 3. Trzy kolory ;)
Co zatem będzie jasnym punktem tego meczu? Może pożegnanie Marka Jóźwiaka?
- Był to rzeczywiście był to przyjemny moment. Wszyscy wiemy ile Marek zrobił dla Legii, dlatego jesteśmy szczęśliwi, że w ten sposób mógł uczcić swój ostatni mecz w lidze w barwach Legii. Po meczu wszyscy jednogłośnie stwierdziliśmy, że trzeba Marka podrzucić do góry.
W niedzielę mecz w Płocku. Na konferencji trener Zieliński przyznał, że koncentracji w dzisiejszym meczu wystarczyło na pierwsze 30 minut spotkania. Jak będzie w meczu z Wisłą?
- Na pewno zagramy skoncentrowani. Bez obaw, jeszcze nie odpuszczamy.
rozmawiali: turi, Michał
Źródło: własne
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (0)