HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA | KARIERA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | GALERIA
TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | LINKI | KONTAKT





Środa, 23 kwietnia 2008
Z reprezentacją chcę być Barceloną

Każdy z 23 zawodników powinien jechać na Euro z myślą złotym medalu. Nie można zadowalać się w połowie drogi. Nie chcę, by naszym największym sukcesem był tylko awans na mistrzostwa. Chcę zdziałać z kadrą więcej, niż z Celticem w LM - mówi Artur Boruc.

PS: Reprezentacja Polski to, z zachowaniem odpowiednich proporcji, taki pana Celtic. Nigdy nie jest faworytem, a z grupy w Lidze Mistrzów udaje mu się awansować.

ARTUR BORUC:Ja osobiście wolałbym na mistrzostwach Europy nie być Celtikiem. Tylko...

PS: Barceloną?

O właśnie, czemu nie. Możemy być Barceloną. Jadąc do Austrii i Szwajcarii nie kalkulujmy. Po prostu róbmy swoje, jak najlepiej się zaprezentujmy. Czy stać nas na wyjście z grupy? Mądry Polak po szkodzie, spotkamy się po turnieju, to porozmawiamy i ocenimy. Jestem spokojny, że trener nas odpowiednio zmobilizuje i zmotywuje. Ale każdy z 23 zawodników powinien jechać na te mistrzostwa z myślą złotym medalu. O niczym innym, nie tylko o wyjściu z grupy. Nie można zadowalać się w połowie drogi.

PS: Czy w szerokiej kadrze na Euro, która powinna według pana jechać po złoto, któraś z nominacji była zaskakująca?

Raczej nie, chyba wszystko było zgodnie z oczekiwaniami.

PS: A to, że powołanie otrzymało aż 4 bramkarzy. Pan, Łukasz Fabiański, Tomasz Kuszczak i Wojciech Kowalewski?

Szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia, czy to dobrze czy źle. To nie jest nasz, piłkarzy, problem. Skoro trener tak zadecydował, to oznacza, że tak trzeba było zrobić. Czy jest nas czterech czy pięciu, niczego nie zmienia. Przed nami ostra rywalizacja. I proszę mnie nie pytać o kolegów. Nigdy na ich temat się nie wypowiadam.

Źródło: Przegląd Sportowy





.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (6)

marta14 (2008-04-23 11:17:15):
Nawet jeżeli nie osiągniemy sukcesów na Euro ,nawet jeżeli nie zdobędziemy medalu...to tych wspaniałych meczów z Portugalią Belgią radości po awansie i przede wszystkim marzeń nikt nam nie zabierze.


Wiki (2008-04-24 00:01:11):
Tak ze zwykłej babskiej ciekawości i w ramach małej rozrywki postanowiłam o dziwo pogrzebać co nieco w necie i wywęszyłam ciąg dalszy wywiadziku m.in.na stronie www.futbol.pl(tam też fajne są opinie pasiastych kibiców:Arczi w ManU i te sprawy hehehe).Warto przeczytać,bo myślę,że ta druga część wywodu z Arczikiem jest o niebo lepsza od pierwszego skrawka,napewno bardziej humorzasta;)

No to by było na tyle...a teraz dodam trochę od siebie na temat wywiadu żeby nie wyjść na jakąś taką gołosłowną:Arczik kurde mądre słowa rzecze no,w końcu Barca do Celticu się nie umywa(a może na odwrót heheheh),a fajnie byłoby zacząć Euro od razu z grubej rury i doprowadzić sprawę do końca,a nie wstrzymywać się i padać już na półmetku albo i ciut wcześniej co też bywało...nawet;)I fajno,że Arczik nie pała zbytnią pewnością siebie i mniej więcej tego samego oczekuje od repry,bo wiadomo czasem jak się jest zbyt pewnym można nieźle zaryć nosem o podłoże,chyba właśnie najważniejszą rzeczą jest wierzyć w tą wygraną i grać swoje,bo owszem można sobie różne rzeczy zakładać ale zawsze najważniejsze jest,by systematycznie robić swoje,to przynosi pożądane efekty tak sądze.Wkrótce się też o tym przekonamy na własne gały w końcu niecałe dwa miechy pozostały(nawet mi się zrymowało niechcący).Co do wielkiej liczebności naszych powołanych do kadry bramkarzy moim zdaniem jest to bardzo fajna rzecz,to świadczy o tym,że mamy świetnych utalentowanych gostków na tej pozycji, że warto ich sprawdzić i bynajmniej nie musimy się tego wstydzić,każdy z nich potrafi coś ze sobą zaprezentować jak i każdy z nich planuje objąć reprezentacyjna bramkę w posiadanie,a więc rywalizacja ma miejsce,a to dobra rzecz,choć chyba oczywiste jest,że żadna nówka w bramie się nie pojawi, tylko nadal będzie tam sprawować swe rządy nasza Disco Diva;)Resztę proszę by łaskawie i spokojnie spoczęła na ławce rezerwistów;)Najważniejsze,by te pierwsze wrażenie było dobre,czyli ze Szwabkami tak z 5 do jaja(pamiętając, że kobiety kibicki są baaardzo zachłanne hihihi)dla nas:)A mecz z USA faktycznie był nieudolny,Donovan czyba jednak lepszy jest w graniu niż śpiewaniu ale dla własnej higieny psychicznej czas o tym spotkaniu zapomnieć,mam nadzieję,że skrzydło prawe i lewe naszej repry poszło do remontu i na Euro będzie działać jak trza i inne takie tam...:)a jeśli nie...ehh to najwyżej strzelimy sobie w łeb w tę piękną czerwcową noc.Narazie faktycznie,nie ma co wyć do księżyca hehe no i wspaniały wniosek Arczi wyciągnął po meczu z Amerykańcami:tylko hehe co z tego,że często z nimi gramy,skoro nadal nie potrafimy respektować ich cudzoziemskich zwyczajów;)No nic było minęło.A propo Arczikowskiej talii wspomnianej w gadce,chłopak mówi przecież o bardzo przyziemnych sprawach,że niby gruby,że to,że tamto a ten jego"wywiadowca"tzn się ten dziennikarz chyba jakiś wyzuty z fantazji i poczucia humoru no.Choć doprawdy wielka szkoda,że Arczi nie wyhodował sobie jeszcze takiej otyłości,coby mógł wypełnić całą przestrzeń bramkową aż do ostatniego centymetra sześciennego(żartuję oczywiście).No ale za to może poszczycić się w bramie wspaniałą rzutkością i pełnym profesjonalizmem, a ci co mają d**ę jak uszy słonia i przeziębili gdzieś swój mózg niech dalej gdybają sobie o możliwościach Artkowej masy...a może własną masą przypominają kij do szczotki i wyraźnie im coś w Arcziku przeszkadza. A jeszcze kwestia tych nieszczęsnych koszulek(z dekoltami wrrr)-no widzę inny ich los:mianowicie nie będą mokre od łez,a przeciwnie będą z radości sobie fiurgać po boichu a może i trybunach w końcu trza jakoś okazać zadowolenie z wygranej i już życzę Artkowi by wył z radości ile tylko wlezie,tylko hmm...z tymi koszulkami niby gites pompes luz majonez ale jest jedna niepokojąca sprawa (przynajmniej w moim wypadku):kolor.Ja rozumiem,że wizyta między reprezentacyjnymi słupami wymaga całkiem innej prezencji,by nie być posądzonym o ubóstwo w barwach itp.no ale niektóre kolory przecież wyraźnie gryzą się ze sobą,dlatego jak najbardziej byłby wskazany...może ten żółty kolorek,bym nie musiała widzieć wzorcowo oburzonej miny swego dzieciaka,już pantalony od biedy mogłyby być zgoła innej barwy;)Ale w zasadzie wszystko jedno:gdzie,w czym i jak(tzn się jak:to już nie wszystko jedno:ma być ładnie).I fajno,że
Arczi coraz częściej wzmiankuje o chęci przesiedlenia się do innego klubu,no bo faktycznie w piłce podobnie jak w życiu,chcąc osiągnąć jeszcze coś więcej trzeba je łapać za jaja,mam nadzieję,że jeśli pojawi się jakaś superancka oferta,to Arczi ją łypnie,poza tym sam sobie jest menadżerem,umie się przecież ostro targować więc czemu miałoby być inaczej;)Na pewno dużo może już teraz zawdzięczać własnej ciężkiej pracy (talentowi też ociupinkę hehehe)i fajnie byłoby widzieć tego skutki np. gdzie indziej niż tylko na szkockiej ziemi,w końcu przy świetnych jego paradach ciary po krzyżu mogą przechodzić kibicom w każdym zakątku ziemi.Tylko trzeba się porządnie zastanowić gdzie dać dyla,bo co nagle to po diable;)Ale jasna cholera jednego będzie szkoda:derbów Glasgow,łeee już nie będą takie same,zwłaszcza teraz,kiedy kibice The Gersów mają pewność,że Arczi nawet w cywilu to też facet,którego poprostu nie można nie lubić;)Ogólnie elegancki wywiadzik a zapewnienie:"Jedziemy do Austrii i Szwajcarii,żeby coś wygrać"-nie powiem dość miłe sercu,mam nadzieję,że Oreły dadzą świadectwo swym słowom w czynach na boichu i już tego 8.06 tak? poczuję dziwne uniesienie i będę mogła z wielkiej radości przydzwonić baniakiem o sufit,co przy meczach repry ostatni raz zdarzyło się właśnie w trakcie potyczki z Belgią i Portugaleiros. Było fantastycznie...i być musi:) Trzymam kciuki Oreły!!!




ula (2008-04-29 16:56:20):
Nie rozumiem. Nie chce należyć do Celtiku to mógł się sprzedać jak pojawiło się okienko transferowe, a nie przedłużać kontrakt do 2011. Postępuje głupio.

michał (2008-05-05 11:12:01):
cel osiągnięć

ja (2008-05-10 19:45:22):
super wywiad ale cienko ci ostatnio idzie puszczasz szmaty!!!

pigans(gk) (2008-05-27 13:52:21):
hahahaha mogl nie przedlozac kontraktu hahahah... a co za free by gral?;> i mogl sie sprzedac haahaha... sam sie nie moze widac nie dostal odpowiadajacej mu ofrty...

 
Wiadomość:
Treść komentarza:
Autor:
Mail:   

DODAJ KOMENTARZ
Do dodania kometarza wymagana jest obsługa JavaScript!
Redakcja ma prawo do usunięcia lub redagowania komentarza.
UWAGA! Jeżeli komentarz będzie zawierał treści niecenzuralne lub obraźliwie lub niezwiązane z tematem nie zostanie opublikowany.


© 2005-2008 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone.
Created by Legia LIVE!
Profesjonalne statystyki odwiedzin