|

Środa, 26 marca 2008
Chciałbym w końcu zmienić otoczenie
Robert Błoński, Michał Szadkowski: Sprechen Sie deutsch?
- Niekoniecznie (śmiech). Nie mówię po niemiecku.
Propozycja Bayernu jest atrakcyjna?
- A jest taka w ogóle? O wszystkim dowiaduję się z gazet, portali internetowych. Jedni piszą, inni zaprzeczają. Dla mnie nie ma znaczenia, co i gdzie jest napisane. To niczego nie zmienia w moim życiu, bo oferty z Bawarii nie ma. Bayern to fajny, wielki klub i poważnie bym się zastanowił, czy tam iść, gdyby mnie chcieli.
Odejdzie pan z Celtiku po Euro?
- Jest mi dobrze w Glasgow, ale chciałbym zmienić w końcu otoczenie, spróbować czegoś innego. Nie chcę odejść na siłę, ale jak będzie szansa, to czemu nie.
Za dwa i pół miesiąca mistrzostwa Europy. Myśli pan już o nich?
- Tak. Mam nadzieję, że w Austrii będzie ciepło i bez deszczu. Fajnie, że się zakwalifikowaliśmy. Ale na razie myślę o Amerykanach, nad zastanawianiem się, jak będą wyglądać mistrzostwa jeszcze za wcześnie. Chcemy zagrać tam dobrze.
Źródło: gazeta.pl
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (4)
Wiki (2008-03-26 13:09:15):
Hehe Hunde die bellen,beisen nicht;) Tak to narazie wygląda.No ale chyba gazeciarze tudzież inne ludzia massmediowe zakładają,że oczywiście im plotka ma bardziej wkurzający charakter tym lepiej;)Dobrze,że Artek ma te wszystkie transferowe ceregiele w d**ie i już...i skupia się narazie na Amerykańcach,ale jak tak czytam w necie te bayernowskie niusy bo na papier to juz za chiny nie mam czasu i ochoty,to dochodzę do wniosku,że robi się jeden wielki cyrk na kółkach.Albo jacyś włazidupce za przeproszeniem wielkim,wazeliniarze albo pochwał tyle,że kurna chata ja bym już conajmniej o metr ze wzrostem poszła wzwyż.Nożesz kurna jednego można massmediom pozazdrościć,że są taaakie kuźwa do przodu;)Ale pewnie wrzeszczą tak o Artku i jego rzekomym transferze,coby świadomość o istnieniu utalentowanego bramkarza w społeczeństwie wzrastała(tak to sobie tłumaczę)a nie zaginęła.Póki co nie Bayern a Euro się szykuję,świetna sprawa,a jak będzie wiosna w sercach kibiców to i bedzie wiosna na boichu, o deszczyk na Euro zatem nie trza się Arcziku martwić(mamy przecież takie porządne super przedwiośnie hehe)narazie trza sie modlić,by padające ostatnio to coś z nieba nie narobiło ślizgawki na krakowskiej murawie,bo zamiast na Euro to nasze Oreły udadzą się do ortopedy.Mam nadzieję,że jednak warunki będą sprzyjające,gra rywala też niezwykle i że zainkasujemy komplet punkcików.Zaciskam kciukasy!!! Do Boju Orły!!!!A na gdybanie o tym, czy Arczi stanie się produktem na miarę potrzeb i oczekiwań Bayernu kommt Zeit..;)Niemniej gdybym była czymś na kształt Boruca z tak świetnym bramkarskim inwentarzem,to bym spieprzała z Glasgow aż by się kurzyło i tu już nawet nie chodzi o warunki atmosferyczne panujące na Wyspach bo są cholernie dołujące no ale trza szlifować bardziej ten swój fach co nie;)
Kondek (2008-03-26 18:24:11):
Tak informacji o zainteresowaniu kilku mozniejszych klubów naszym bramkarzem bylo multum i jak nadal nic z tego nie wynika no ale moze latem Artur w koncu zakontraktuje sie z jakimś nowym klubem i skoncza sie te dywagacje.
mati (2008-04-15 20:37:14):
zarąbiste
ja (2008-05-08 16:41:32):
przejdz do innego klubu bo w celtkiku sie marnujesz a jestes jak dla mnie najlepszy
|
|