|

Poniedziałek, 10 marca 2008
1/4 Pucharu Szkocji. Aberdeen - Celtic 1:1 (0:0)
Obrońcy pucharu tylko zremisowali na Pittodrie Stadium. Mecz nie stał na najwyższym poziomie. Celtowie przeważali, ale szwankowała skuteczność. Godnym odnotowania jest fakt, że ponownie bardzo dobre spotkanie w biało - zielonych barwach rozegrał Evander Sno. Zgodnie z pucharową tradycją w wypadku braku rozgrzygnięcia rozgrywany jest mecz rewanżowy. Zatem czeka nas jeszcze walka o półfinał w Glasgow.
Artur Boruc rozegrał cały mecz i spisał się doskonale. Nie zawinił przy bramce, a jego interwencję po strzale Scotta Severina przy stanie 1:0 dla Aberdeen FC uznano za "magiczną".
Aberdeen - Soutar; Foster, Diamond, Considine, Maybury; Smith (Aluko 31), Severin, Touzani, De Visscher; Maguire, Miller
Celtic - Boruc; Hinkel, Caldwell, McManus, O’Dea; Nakamura, Hartley, Sno (Donati 77), McGeady; Vennegoor of Hesselink, McDonald (Samaras 72)
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (4)
kaka (2008-03-12 13:45:22):
drugi "magic"
lks (2008-03-12 19:55:30):
brawo artur
Lady in black (2008-03-12 22:38:46):
Przeczytałam wczoraj w pewnej gazecie że pod koniec maja Artur zostanie tatą, jak myślicie, to prawda?? ;>
Pozdrawiam
jumi (2008-03-25 14:47:38):
Jesteś najlepszy ARTUR estem twoim fanem marcin zasada
|
|