|

Czwartek, 20 grudnia 2007
Wybrał treningi zamiast świąt
Artur Boruc powoli dochodzi do siebie. Dwa tygodnie temu przeszedł operację kolana, ale dziś stwierdził: - Jestem gotów zagrać z Glasgow Rangers. Pod koniec tygodnia rozpoczynam treningi z pełnym obciążeniem z resztą drużyny. Dlatego też nie polecę do Polski na święta.
Już dzisiaj jednak Boruc pojawił się w ośrodku treningowym Lennoxtown. Znalazł również chwilę, żeby porozmawiać z dziennikarzami. - Nie wracam do Polski na święta - zapowiedział. - Chcę skoncentrować się na powrocie do pełnej sprawności. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, pod koniec miesiąca kopnięcie piłki nie powinno nastręczać mi żadnych trudności. Kolano wygląda coraz lepiej.
Cel, który polski bramkarz stawia sobie, jest jasny: zdążyć na derby z Rangersami! Gordon Strachan cały czas rozmawia z polskim bramkarzem i motywuje go do intensywnej rehabilitacji. Nic dziwnego, zmiennik Boruca, Mark Brown, nie błyszczy: w trzech ostatnich meczach Scottish Premier League puścił cztery bramki.
Do zdrowia powraca także "ulubieniec" Boruca - Lee Naylor. W jego przypadku kontuzja łydki nie okazała się taka groźna. Być może zdąży zagrać w lidze jeszcze w tym roku.
Źródło: Futbol.pl
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (8)
kiwi (2007-12-20 18:00:58):
Artur wracaj prędko do bramki! już nie mogę się doczekać meczu z Rangers, pokażemy im!!!
marta13 (2007-12-21 11:52:50):
niech rangersi zobaczą kto tu rządzi czyli Ty i CEltic
mona (2007-12-21 13:12:59):
Celtic zagra w 1/8 Ligi mistrzów z Barceloną!! Będzie ciężko, ale Boruc pokaże na co go stać!! :) Życze zdrówka i szybkiego powrotu do bramki, bo bez niego Celtic nie jest bezpieczny w bramce :*
Wiki (2007-12-21 13:51:04):
No i to się nazywa profesjonalista i człowiek z pasją,oj krzepki osobnik z tego Arczika,wyrzec się spędzania cud świątecznego czasu na ziemi ojczystej...olala ja bym tam chyba sobie tego nie odmówiła hehehe ale ja nie Boruc całe szczęście,jak widać sumiennie chce spełniać swą powinność
i za to piąteczka!i mój wielgaśny dla niego szacuneczek,ale myślę sobie,że to dobrze się składa...ostatnio mecze Celtów są lekko to ująwszy do chrzanu,a
gdy piłka zmierza w kierunku Browna oczy mam jak talerzyki deserowe,zbyt często daje się przedziurawić również z własnej winy,więc chyba dobrze by było,gdyby Arczi w końcu piastował swe miejsce w bramie,może jego obecność w końcu stanie się zarzewiem poruszenia w drużynie The Bhoysów i może wreszcie
ktoś przywróci właściwe proporcje grze defensorów,to też ważne;)Także miło słyszeć,że rehabilitacja działa sprawnie i Artur dba o zachowanie optymalnej kurde formy(jej spadek raczej mu nie grozi),byle by tylko nie popadł chłopak w jakiś trans kurde moll
i w wolnych godzinkach pokusił się o spałaszowanie chociażby karpika,a drugiego niech pojawia się w bramie już na wyłączność,niech utrze nosa stołeczniakom,należy im się,a reszta Celtów niech chlaśnie im po kilka goli,by optymistycznie wdrożyć się w
Nowy Rok,a kolanko Arcziego napewno zachowa się grzecznie.Ooo i milutko słyszeć,że Naylor wraca na boicho, tylko psia kostka czy
ten "ulubieniec"już zawsze będzie wraz z Borucem kojarzony z tym nieco ekspresyjnym występem.Owszem mógł zarobić łokciem w splot czy piąstką w nos ale bez przesady,żeby wałkować ten wątek do upadłego,zresztą gdybym wówczas to ja była na miejscu Artka to ja oczywiście bym przyłożyła...no tak profilaktycznie.W każdym razie cieszę się bardzo,że poharatany Lee wyleczył się z kontuzji,nieźle przy Ukraińcach zarył ciałem o podłoże.To cieszy(tzn. się nie to,że zarył hehe)jak i fakt,że pasiaści zagrają z Barcą...wyśmienicie hehehe,niektórzy upatrują w tym tragedii,a ja jestem
cała happy koniec kropka.
Aha oczywiście trzymam kciukasy za Celtów!!!
HAIL HAIL THE BHOYSI!!!
Wiki,cieszę się, że znowu jesteś Qba
Angela (2007-12-27 16:01:46):
Drogi Królu Arturze:) zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia, rehabilitacja jest najwazniejsza!!! no i oczywiscie bys jak zawsze swietnie bronil na meczu debrowym.... :)
pozdrawiam i sciskam bardzo mocno Twoja wierna fanka jeszcze z czasow jak byles rezerwowym bramkarzem w (L)egii :)
buuuziak i szybkiego powrotu do formy!
Żabol (2007-12-29 17:39:18):
Brawo pelny profesionalizm! Wiadomo ze teraz najwazniejsza jest pilka a na swieta w Polsce bedzie mial czas na sportowej emeryturze.
Borsuk95 (2008-01-07 13:46:33):
jestem twoim wielbicielem bardzo dobrze bronisz ja gram w wisle 95 i chcialbym bronic tak jak pan zycze powodzenia zyczy Borsuk95
koseś (2008-01-07 17:34:38):
Siemka bardzo dobrze bronisz i jesteś bardzodobry i chciał bym tak grac jak ty ja gram na huraganie rocznik 95 trzym sie :-)
|
|