Środa, 12 grudnia 2007
Celtic wygrał, McGeady bohaterem
Aiden McGeady był bohaterem Celtiku w środowym spotkaniu z Falkirk. Irlandczyk strzelił trzy bramki rywalom!
W składzie The Bhoys ponownie zabrakło przechodzącego rehabilitację Artura Boruca. Natomiast cały mecz z ławki rezerwowych obejrzał Maciej Żurawski.
To spotkanie zostało przełożone z powodu przygotowań reprezentacji Szkocji do meczu z Włochami. A że Celtic zagrał mecz Ligi Mistrzów tydzień wcześniej, więc wtorkowy termin był wolny.
Wynik meczu z Falkirk szybko otworzył Scott McDonald, który w 9. minucie wykorzystał rzut karny po faulu Kennego Milne na nim samym. To było szesnaste trafienie Szkota w tym sezonie, a czternaste w lidze.
Potem zawodnicy Falkirk dwukrotnie wybijali piłkę z linii bramkowej. Jednak jeszcze przed przerwą wziął się do kompletowania hat-tricka McGeady. Szybki skrzydłowy, o którego walczą kluby Premiership, wykorzystał podanie McDonalda i strzałem lewą nogą z 13 metrów podwyższył na 2:0.
W 64. minucie sędzia wyrzucił z boiska Craiga Barra, który ciągnął za koszulkę McGeady'ego i było jasne, że nic już nie zabierze mistrzom Szkocji zwycięstwa.
Chwilę później było 3:0. Paul Hartley kropnął w poprzeczkę z 20 metrów, a piłkę przejął McGeady i podkręconym strzałem umieścił ją w bramce. Irlandczyk uzupełnił hat-tricka w 82. minucie, kiedy wykorzystał strzał z ostrego kąta.
To było pierwsze zwycięstwo Celtiku od czterech spotkań.
Źródło: własne/futbol.pl
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (0)