HOME | O ARTURZE | BIOGRAFIA
WYWIADY | OSIĄGNIĘCIA | KARIERA
GALERIA | TAPETY | KSIĘGA GOŚCI | KONTAKT




Środa, 11 lipca 2007
Wakacje w Ayia Napie

Tegoroczny urlop Kasia i Artur Boruc spędzili na Wyspie Afrodyty, w kurorcie Ayia Napa. Wyprawa rozpoczęła się 12 czerwca, kiedy to cypryjskie linie lotnicze uniosły ich - a także kilku przyjaciół - w przestworza. "Po wylądowaniu i krótkim prysznicu od razu skoczyliśmy na basen. Nasi znajomi zamieszkali w hotelu 15 minut drogi od nas, więc po południu poszliśmy ich odwiedzić" - wspomina Kasia. Kolejne dni były urlopowo-wypoczynkowe: grecka kuchnia, basen, opalanie, dużo słońca. "Leniuchowaliśmy do czwartku, kiedy to postanowiliśmy wybrac się wieczorem do centrum kurortu. Miasto przypominało... jeden wielki bazar. 'Naganiacze' stali przed każdym lokalem, zapraszając do środka, oferując darmowe drinki. Skorzystaliśmy z oferty jednej z dyskotek, która wydała nam się najciekawsza. Potańczyliśmy, powygłupialiśmy się, a potem przenieśliśmy do klubu stylizowanego na stary zamek - były w nim wieże, komnaty, lochy... czarodziejska atmosfera. Zgiełk szybko nas jednak zmęczył. Chyba się starzejemy" - śmieje się Kasia.
Sobota była wyjątkowo spokojnym dniem, a to dlatego, że w niedzielę Kasia, Artur i ich znajomi przygotowali parze przyjaciół - Adze i Sebastianowi - niespodziankę z okazji pierwszej rocznicy ich ślubu. "Wymyśliliśmy, że w wielkiej tajemnicy wynajmiemy jacht i zabierzemy ich w mini podróż życia. Wciskaliśmy więc 'młodej parze', że wynajęliśmy samochód do zwiedzania wyspy. Nie byli zachwyceni, ale obiecali, że wybiorą się z nami na przejażdżkę. Jakież było ich zdziwienie gdy pod hotel zajechała po nas... ogromna biała limuzyna. My wszyscy oczywiście także udawaliśmy, że jesteśmy w szoku. Swoje role odegraliśmy perfekcyjnie" - opowiada Kasia. Po godzinie jazdy szofer zaprosił całą gromadę na zewnątrz i zaprowadził do portu. Oczom naszych urlopowiczów ukazał się cudowny widok - piękny, czekający na nich, zacumowany jacht. "Aga nam się popłakała, Sebastian zaniemówił, a potem zaczęło się - tańce, hulanki, swawole! Spędziliśmy na jachcie cały dzień - była muzyczka, pyszne jedzonko, opalanie, kąpiel w morzu. Po prostu raj" - kończy Kasia.
Wieczór grono przyjaciół spędziło już w hotelu, grając w... kalambury. Zespół pań, wzmocniony jednym rodzynkiem, musiał uznać wyższość brygady panów. "Przegraliśmy jednak z podniesionym czołem" - śmieje się Kasia.
Tak minął pierwszy tydzień. Wkrótce na Cyprze zostali już tylko Kasia i Artek. Reszta wróciła do kraju z uwagi na obowiązki. "Pożegnaliśmy się na Crazy Street - w centrum - jedząc pyszną pożegnalną kolację. Samotny tydzień pozwolił się Kasi i Arturowi wyciszyć. "Kładliśmy się wcześnie spać, Artur biegał po plaży, potem basen opalanie, Artur schodził na siłownię. Graliśmy dużo w karty i błofo odpoczywaliśmy" - kończy relację Katarzyna.

Po powrocie do Polski Borucowie obchodzili 6. rocznicę ślubu. Wraz z przyjaciółmi, spędzili ją w zajeździe nad Zegrzem.

Zdjęcia z wakacji i rocznicy możecie zobaczyć
w galerii "życie prywatne".



.: dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (21)

edytka01 (2007-07-11 16:34:56):
Zdjecia sa super i ta relacja Kasi tez bardzo fajna;))) I co,jednak Pani Boruc w ciazy nie jest,jak się wydawało na poprzednich fotkach;P Pozdrawaim;)

Emma (2007-07-11 17:01:39):
To fajnie ze sie dobrze bawili :) Nalezal im sie wypoczynek.

Gosia (2007-07-11 18:50:35):
Zabójcze zdjęcia... chociaż oni trafili na ładną pogodę.
Hehe, no Arti, jak na bramkarza przystało, wyskoki ma opanowane perfekcyjnie.
Gratulacje z okazji rocznicy i kolejnych wielu latek razem:)
Pozdrawiam stałą paczkę bywalców.Trzymajcie się:)

Beata (2007-07-11 20:26:24):
Bardzo fajnie, że choć oni mieli ładna pogodę :) I ogromne gratulacje z okazji rocznicy :) tyle lat razem :) zdjęcia bardzo fajne. Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło :)

Kondek (2007-07-11 21:22:55):
To prawda świetne zdjęcia, pogoda dopisała więc pewnie co zreszta widać na zdjęciach Artur odpoczywał i bawił się na całego w gronie rodziny i przyjaciół,doprawdy świetne ujęcia a z okazji rocznicy wiele szczęścia na dalsze lata wspólnego życia.
Pozdrowionka dla wypędzonych buszmenek;)

megi (2007-07-12 14:05:44):
Rzeczywiście wakacje mieli zarąbiste :) nie ma to jak wczasy za granicą zawsze jest przynajmniej pogoda wiem coś o tym:):):) Noi szczęścia i dozgonnej nieustającej nigdy miłości - z okazji rocznicy ślubu.
Ahh w tym roku wakacje spędzamy razem z mężem na porodówce i to może lada dzień:) trzymajcie kciuki.
pozdrawiam:)

Oleczka (2007-07-12 19:35:08):
bardzo ladne zdjecia :) ciesze sie ze im pogoda i humor dopisaly :D
i zycze im duzo lat wspolnych ze soba spedzonych :) STO LAT!

Megi powodzenia:)

Awaangarda (2007-07-12 20:14:10):
Ojj...ciekawe zdjęcia, bardzo :)) Należał im się taki wypoczynek :) Słoneczko przygrzewało ostro :P hihi i faaajnie :P
Pozdro Buziam:*

SaImOn912 (2007-07-13 02:21:57):
Fajne zdjątka pozdrawiam Kasie i Artura.

Monika (2007-07-13 18:32:13):
zjajebiste zdjęcia. musieliście się śwetnie bawić. zazdroszczę wam. ja dopiero na wakację jadę w sierpniu .
artur masz śliczną curkę . Życzę powodzenia w celtic

monika r

DemonHka (2007-07-16 15:37:32):
jaką cÓrkę Moniko??

Kasiu(L)ka (2007-07-16 17:35:48):
super fotki :) . Udały sie wakacje nie ma co . ehh, takiemu Artusiowi to sie żyje :)) sielanka .

Kaśka ma szczęście . zresztą udana z Nich para ... i oby jak najdłużej tak pozostało :) . pzdr

Siedlce (2007-07-16 20:45:21):
To nie jest jego córka :D:D:D tylko Julcia :D:D

prowokator? (2007-07-16 20:57:32):
no widzę,że Artur bawił się w naprawdę doborowym towarzystwie,same znajome mordy:-)

Gosia (2007-07-17 10:28:07):
Megi kochana,będzie dobrze.
Chwila strachu...a potem to ogromne szczęście gdy będziesz tuliła w ramionach swój wielki skarb:)
Tego przeżycia nie można porównać do niczego innego na świecie.
Hehe,a już we wrześniu będziesz kibicować Orzełkom z malutkim kibicem przy boku:)
Ściskam Cię mocno, trzymam kciuki, no i czekamy na wieści od szczęśliwych rodziców.Powodzenia.

Tępa Strzała (2007-07-17 21:20:32):
Ekstra fotki,ładne widoki,palące słońce to ci nasz Boruc zaliczył udany ulop;)Tylko pozazdrościć,zwłaszcza słonecznej pogody co poniektórzy z nas z urlopem i aura trafili jak kulą w płot;( Z okazji rocznicy wiele szczęścia i miłosci.

Pozdrowionka dla stałych bywalczyń: Gosiaczka;), zrzędliwej urlopowiczki Wikusi;)Madzi Szuwarek, Megi(zaciskamy mocno kciuki za Ciebie i maluskiego nypelka i daj znać jak poszło), Emili i oczywiście dla zakręconej Turi;)


megi (2007-07-18 09:12:04):
Dzięki kochani za słowa otuchy :0 jesteście wielcy narazie nic się jeszcze nie dzieje, ale ciągle czekamy jak tylko Nataszka pojawi sie na świecie to zaraz dam znać.
pozdrawiam serdecznie wszystkich:)

szuwarek_madzia (2007-07-18 18:14:07):
ojeeeeej ! jak mnie dawno tu nie bylo ! ;))
Arczi i Kasia odpoczywaja i dobrze ;) hehe widac fajnie bylo.zdjecia swietne!

Megi - kochana ! Dasz rade !! :)) 3mam kciuki :))

Tepa Strzała - oo panooocku ! to Ty jeszcze mnie pamietasz? :D dziekuje za pozdrowki :) ja rowniez pozdrawiam :)

Emilia (2007-07-19 12:40:31):
Fotki z urlopu super.Pogoda dopisala,humory tez:)Z okazji rocznicy slubu wszystkiego najlepszego:)
Pozdrowienia dla Artura,Kasi i stalych bywalcow ze stronki.
Tepa Strzala dziekuje za pozdrowienia i rowniez pozdrawiam.
Megi trzymaj sie dzielnie ze swoim malenstwem:)

Krop (2007-07-20 11:52:18):
Super fotki z wakacji :) A z rocznicy jeszcze lepsze! ślicznie Arczi wygladał z tych białych kalesonkach :) Pozdrawiam Kasie i Artura Duzo zdrowia, szczęścia i kolejnych udanych lat razem!

Madziaylenka (2007-07-23 13:14:57):
Gosiu, zajrzyj na maila:) Pozdrawiam

 
Wiadomość:
Treść komentarza:
Autor:
Mail:   

DODAJ KOMENTARZ
Do dodania kometarza wymagana jest obsługa JavaScript!
Redakcja ma prawo do usunięcia lub redagowania komentarza.
UWAGA! Jeżeli komentarz będzie zawierał treści niecenzuralne lub obraźliwie lub niezwiązane z tematem nie zostanie opublikowany.


© 2005 ArturBoruc.com Wszelkie prawa zastrzeżone
Created & hosted by Legia LIVE!