|

Sobota, 07 lipca 2007
Boruc: Jestem zaskoczony
Nie tak dawno w polskiej brukowej prasie, ukazały się informacje jakoby Artur Boruc miał przenieść się do Fc Barcelony.
Polski bramkarz informację o rzekomym zainteresowaniu jego osobą przez hiszpański klub przyjął z uśmiechem i zaskoczeniem.
-Odebrałem dziś rano kilka telefonów z Polski od znajomych w tej sprawie. Ja do Barcy? Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał. Jestem zaskoczony, iż takie informację pojawiają się w prasie.
-Słyszałem, również, że mam nowego menedżera... Powiem krótko: pomidor... Mam trzech nowych menedżerów- dodał po chwili w swoim stylu.
Transfer Polaka do Katalonii jest raczej niemożliwy. Celtic sprzedał przecież niedawno Davida Marshalla, który po przyjściu Boruca na Celtic Park kreowany był na numer jeden.
Z kolei ściągnięty w styczniu z Inverness Mark Brown, rozegrał do tej pory zaledwie jeden mecz o punkty w barwach The Bhoys.
Z tego wszystkiego wynika, iż należy przymknąć oko na niektóre rewelacje prasowe, a tych względem odejścia Boruca będzie jeszcze sporo...
Źródło: Przegląd Sportowy/CPC
.: dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze czytelników. Mamy prawo do usuwania i redagowania komentarzy.
Wasze komentarze: (20)
aniusia8 (2007-07-07 18:22:01):
szkoda...
Cichy. (2007-07-07 19:52:57):
brawo Artur!!! za rok przejdziesz do lepszego klubu ale teraz nalezy sie skupić na nowym sezonie.Mysle ze dobrze artur robi nie przechodzac do barcy bo nigdy nie wiadomo czy by był numerem 1!!! W końcu valdes miał fakt faktem sezon nie udany ale jest teź dobrym bramkarzem
Krasny (2007-07-08 03:59:53):
wal śmiało do Barcy tam czeka na ciebie świetlana przyszłość
Marlena (2007-07-09 09:13:56):
.. noi tak ma być Pozd :*:*
Matełusz (2007-07-09 14:30:39):
Jurek Dudek jest lepszy od Victora Valdesa
michal (2007-07-09 23:30:03):
powiem tak jak by artur przeszedł do barcy jestem pewnien ze był by numwerem jeden jest duzo lepszy od victora valdesa ale w sumie to jego decyzja. dla mnie zawsze bedziesz najlpeszy
TALIK (2007-07-10 16:36:31):
wiedzialem ze to ploty
VISCA EL BARCA!
krop (2007-07-11 07:04:03):
.."pomidor".. hahah :) tak trzymaj Arczi
pisklak (2007-07-12 07:36:41):
barca
hajek (2007-07-12 13:16:15):
Artur jest zaskoczony , a Dudek idzie do Realu ...
remurek (2007-07-12 15:42:47):
jak ktos ma ambicje grzac lawe a nie grac, to idzie
pozdrowienia!
hajek (2007-07-13 09:02:04):
Do remurek :
Jakbyś nie zauwazył to Dudek idzie tam jako bramkarz a nie jako zajmowacz miejsca na ławc...
remurek (2007-07-14 11:17:25):
wlasnie jako zajmowacz.
nie kupuja nikogo kto moglby zagrozic ikerowi tylko sprawdzona brzebrzmiala gwiazde ktora nie pogra a jakby iker nie daj boze zlamal reke nie bedzie pierwszym lepszym nieopierzonym lamusem.
dudek? powinni go zatrudnic jako trenera bramkarzy. bramkarzem to on byl. dwa lata temu i 2 miesiace.
hajek (2007-07-15 09:56:37):
Moim zdaniem Dudek zrobił dobry krok.Przejdzie bezwzględnie do historii . Będzie grał w wielkim Realu o czym polscy zawodnicy ( łącznie z bramkarzami ) mogą sobie tylko pomarzyć .Pieniędzy ma juz tyle ,że przypisywanie mu tego że idzie tam dla kasy czy z powodu braku ambicji jest śmieszne .Real to dla niego też szansa ,by zagrać w wielkim klubie , większym niz Liverpool .A ma na to szanse bo Casillas nie bedzie ciagle bronił z uwagi na mecze w LM, Pucharze Hiszpani i Primera Division , a poza tym kartki ,kontuzje itp . A jak mu wyjdzie dobry mecz , czy bedzie miał wpadkę Casillas ,to pobroni dłużej ...I do reprezentacji bliżej przez Real ...
Kasiu(L)ka (2007-07-16 17:54:36):
pomidor ?? - ten Arczi ... Jemu zawsze humor dopisuje :) .
Gdyby była możliwość przejścia do Barcy to niech idzie, bo to jest naprawde ogromna szansa na rozwój Jego kariery piłkarskiej . przynajmniej nie tak jak kupiony do Realu Dudek będzie grzał ławe ... przecież na boisku pokaże się podczas lekkiej niedyspozycji Ikera bądź na meczu z drużyną, która zajmuje ostatnie miejsce w grupie .
Cóż ... lepiej grać w przeciętnym klubie niż grzać ławe w wielkim ... nie mając z tego paktycznie żadnej korzyści .
Gnocik01 (2007-07-16 21:53:50):
No no pierwszy polski bramkarz w Barcy nie lubie tego klubu ale to o czyms swiadczy Barca jest dobra i potrzebuje tego bramkarza
Kagie (2007-07-17 16:21:41):
Hajek napisał: "A ma na to szanse bo Casillas nie bedzie ciagle bronił z uwagi na mecze w LM, Pucharze Hiszpani i Primera Division. I do reprezentacji bliżej przez Real ...".
Hehe
2- spotkania w Lidze Mistrzów na 26 opuścił Iker Casillas przez ostatnie trzy lata
4- w tylu meczach na 114 nie zagrał w poprzednich trzech sezonach Primera Division
6- tyle meczów na 10 opuścił w Pucharze Hiszpanii. To jedyne rozgrywki, w których trenerzy dawali mu odpocząć.
No faktycznie, nagra się Jurek, że hoho. Oby tylko zadyszki nie dostał...
Dudek poszedł tam tylko i wyłącznie dla prestiżu. Bo w sumie fajnie za rok mieć w CV, że sie grało w Realu Madryt.
Grało...? no właśnie....
Do reprezentacji byłoby mu bliżej, gdyby wybrał klub, w którym byłby podstawowym bramkarzem, a nie takim, gdzie liczy na złamanie nogi kolegi po fachu. Cytując Kaczmarka, asystenta Beenhakkera: "Wiążąc się z Realem, z kadry jednak zrezygnował.
Będzie mu trudniej do niej wrócić, bo warunek podstawowy gry w reprezentacji to regularna gra. (...)
Będzie jednak chyba trudno o pełnowartościowego zmiennika dla Boruca.
Jeżeli nic się nie zmieni, faktycznie nie będzie to proste. Fabiański, Kowalewski, Kuszczak i Dudek mogą w silnych klubach siedzieć na ławkach."
Ja tam Dudkowi życzę jak najlepiej, trzymam kciuki, nie pałam do niego nienawiścią jak połowa fanów Artura Boruca, tylko mi szkoda, bo miałam nadzieję, że pójdzie facet po rozum do głowy, choćby właśnie z uwagi na grę w reprezentacji...
A czy Boruc przypadkiem zimą rok temu nie miał oferty z Arsenalu, którą odrzucił z uwagi na kadrę i MŚ?
Qba (2007-07-19 08:29:16):
Po pierwsze Dudek nie podpisał jeszcze niczego, więc dywagacje na temat jego gry to science fiction. No, ale skoro mamy sezon ogórkowy to możemy się pobawić:)Częściowo zgodzę się z hajkiem: Realowi się nie odmawia, nawet jeśli oznacza to odciski na dupie od grzania ławy. natomiast nie wiem jakim naiwniakiem trzeba być by wierzyć, że wywalczy sobie miejsce w podstawowym składzie. Casillas mimo młodego wieku jest już legendą w Realu, a poza tym jest naprawdę świetnym bramkarzem. Także między bajki trzeba włożyć takie gadanie. Za to możemy być pewni, że bubkowa strona będzie pęcznieć od wpisów w jakże dobrze znanym nam stylu:
1 dzień w Realu, rozmawiałem już z Raulem, a sam Van Nistelrooy podał do mnie piłkę. Wszyscy są bardzo mili. Będę walczył o pierwszy skład, nie poddam się to wam mogę obiecać.
36 dzień w Realu: dałem z siebie wszystko ale trener postawił na Ikera (zwracam się do niego po imieniu, bo przecież jesteśmy świetnymi kumplami). Oczywiście będę dalej ciężko pracował na treningach.Wiem, że mam liczne grono fanów, którzy na mnie liczą. Dla nich szacuken.
54 dzień w Realu: mówię już po hiszpańsku: gracias, buenos dias, bon apetit, Juan Carlos i Majorka. Trener obiecał, że dostanę swoją szansę gry, na razie więc cierpliwie czekam i wylewam hektolitry potu na treningach. Trochę mi smutno, bo wujek Leon nie przysłał zaproszenia na świętowanie awansu do EURO 2008. A ja przecież tyle dobrego w tych eliminacjach zrobiłem...Kolejny cios prosto w serce...
79 dzień w Realu: dostaję swoją szansę! gramy w pucharze króla z czołową ekipą (12 miejsce) segunda division - Ejido. Wygrywamy 2:1, nie miałem nic do powiedzenia przy golu z rzutu rożnego...
Cdn. w zależności od rozwoju wydarzeń:)
Nikogo nie pozdrawiam, bo już mi się mdło zrobiło z rana od tych Waszych słodkości;)
Turi: cmok, cmok;> Ja Drago, ja mówię!
talik (2007-07-28 13:57:48):
wbijajcie się na bloga o barcelonie barcatalik.blogspot.com polecam goraco!
hajek (2007-07-29 20:50:52):
Mamy sezon ogórkowy a Dudek w Realu :))) Coś tu się kupy nie trzyma ...i do tego podpisał kontrakt grając przy okazji 45 minut w sparingu ze Stoke City. Bajki a la Star Trek obracają sie w rzeczywistość ...Takie bajdurzenia o Dudku lepiej teraz pasują do Boruca ...
|
|